#32 Kuchennymi drzwiami t.2 Światło i cień

Świat składa się ze światła i cienia....
Jeśli chcesz go poznać, nie możesz skupić się tylko na tym, co jest w świetle. 
Musisz poznać także cień. I w fotografii i w życiu.


Nie wytrzymałam, no po prostu nie wytrzymałam. Miałam odpocząć od czytania, bo dopiero co skończyłam czytać "Kuchennymi drzwiami. Gra pozorów" t. 1 Katarzyny Majgier i co? A no to, że za chwilę wzięłam "Kuchennymi drzwiami. Światło i cień" t. 2 aby sprawdzić jak potoczyły się dalsze losy Franciszki, Klimy, Olka i ich rodziny. To było silniejsze ode mnie.

Franciszka w końcu znalazła swoje miejsce na ziemi. Wyszła za mąż za bogatego przemysłowca. Jednakże nie spoczęła na laurach. Nadal pracowała, udzielała się w towarzystwach dobroczynnych. Nie zapomniała również o swojej jedynej rodzinie - kuzynce Zosi i jej dzieciach.
Olek, syn doktora Dąbrowskiego, chce zostać lekarzem jak jego ojciec. Co do specjalności medycznej jeszcze nie wie co wybrać - chirurgię czy psychiatrię.
Klima, dziewczyna o sprecyzowanych poglądach wie, że chce oddać się swojej pasji fotograficznej. Naukę u znanego fotografa Vrany umożliwia jej mąż ciotki Franciszki.
Janka ciągle sprawia kłopoty wychowawcze. Knuje kolejne intrygi, jak bogato wyjść za mąż i nie pracować.
Każde z nich skrywa tajemnice, każdy z nich ma marzenia o lepszym jutrze.
Jak potoczą się ich losy? Jaki wpływ na nich będzie miała zawierucha I wojny światowej?

(...) każdy powinien kiedyś otrzeć się o biedę,
a także samotność, niebezpieczeństwo i trudności,
żeby poznać, jak to jest.
Żeby oswoić się z problemami i stać się silnym,
a przy tym wczuć się w sytuację człowieka,
który boryka się z przeciwnościami losu.


Akcja książki rozgrywa się na początku XX wieku, w obliczu ogromnych przemian społecznych, gdy kobiety walczą o swoją niezależność od mężczyzn, o swobodny dostęp do edukacji i pracy. Tłem są również wydarzenia historyczne, wybuch i przebieg I wojny światowej. Autorka umiejętnie wplotła historię Polski do życia bohaterów. Nakreśliła zależności i obyczaje różnych klas społecznych, które panowały w owym czasie.
Możemy zaobserwować jak ludzie radzą sobie z zachodzącymi zmianami. Jedni reagują pozytywnie, wykorzystując szansę na poprawę swego losu, podnosząc swoje kwalifikacje i pracując czego przykładem jest Franciszka i Klima, dziewczyny wywodzące się ze wsi. Inni biernie poddają się losowi, nie robiąc nic co mogło im pomóc polepszyć swoje życie jak siostry Rozchodowskie, które egzystują jako ubogie krewne i pomstują, że jest to wina ich ojca szlachcica, który nie stronił od alkoholu i przygodnych znajomości z kobietami, zaciągał długi. 
Jednakże niezależnie, z której klasy społecznej bohaterowie pochodzą nie zawsze mówią prawdę, zatajają istotne informacje o swoim życiu, często knując intrygi. Dzieci nie znają swoich korzeni, gdyż do końca nie wiedzą kto jest ich rodzicem, co skutkuje problemami w dorosłym życiu.
Jak to mówią kłamstwo prędzej czy później ujrzy światło dzienne w najmniej oczekiwanym momencie i tak było w tej historii - nieślubne dzieci, mezalianse, a nawet tajemnicza śmierć Karola Rozchodowskiego, którą postanawia rozwikłać jego syn Kazimierz. 
Burzliwy czas, w którym przyszło żyć bohaterom, pokazuje jak skomplikowana jest natura człowieka i ile on potrafi zrobić, aby osiągnąć swój cel. 



Polecam "Kuchennymi drzwiami. Światło i cień" każdemu kto lubi sagi rodzinne. Pogmatwane losy bohaterów, które splatają się w nieoczekiwanych momentach, do tego rys historyczny początku XX wieku sprawia, że z przyjemnością czyta się tą książkę. K. Majgier zachwyciła mnie lekkością pióra, kartki wręcz się same przewracały a losy bohaterów z każdą stroną mnie wciągały coraz bardziej.
Mam lekki niedosyt, gdyż nie wszystkie tajemnice zostały rozwiązane, dlatego liczę, że przeczytam kontynuację losów Klimy, Olka i ich rodziny.

Książka bierze udział w wyzwaniu czytelniczym
czytam bo polskie

tytuł: Kuchennymi drzwiami t.2 Światło i cień
autor: Katarzyna Majgier
wydawca: Zwierciadło
data wydania: 14 czerwca 2017
ilość stron: 402
ocena: 8/10

Komentarze