13 Wieża milczenia Remigiusz Mróz

Trochę czytam. 
Polega to na składaniu liter w słowa,
 a potem w zdania. 
Wymaga to pewnej zdolności percepcji, 
ale myślę, że dałbyś radę.


Witam Was serdecznie!
Dzisiaj chcę zaproponować Wam "Wieżę milczenia" Remigiusza Mroza, gdyż 17 października 2018 wydano kolejne wznowienie tej książki. Samego autora nie trzeba przedstawiać, gdyż jest powszechnie znany w środowisku czytelniczym. Jednak warto przypomnieć sobie jego debiut literacki, który zapoczątkował proces szybkiego rozwoju kariery literackiej autora. Sama notka wydawnicza brzmi obiecująco:
Co łączy tajemnicze, pozornie niezwiązane ze sobą morderstwa, zamach na polityka, fanatycznych wyznawców zagadkowej religii oraz śmierć w rodzinie wpływowego i bogatego przedsiębiorcy? 
Wyrzucony z pracy wykładowca uniwersytecki Scott Winton postanawia wyjaśnić zagadkowe morderstwo swojej ukochanej, która zginęła, wracając w nocy do domu. Niedługo potem dochodzi do kolejnych zabójstw oraz zamachu na życie znanego polityka. Pozornie tych spraw nic nie łączy, jednak z czasem okazuje się, że istnieją między nimi powiązania, chociaż niezwykle trudne do udowodnienia. Drobiazgowe i skomplikowane śledztwo, w którym biorą udział policjanci, Scott Winton i agenci FBI, nabiera zawrotnego tempa, gdy akcja przenosi się ze Stanów Zjednoczonych do Singapuru.


 "Wieża milczenia" ma porwać czytelnika w wir wydarzeń, zajrzeć od kuchni, by sprawdzić jakimi motywami kierują się bohaterowie, aby uzyskać swój cel. Z początku książka nie bardzo mnie wciągnęła. Opisy zbrodni, które z pozoru nic nie łączy oprócz głównych bohaterów, czytałam bez większego zainteresowania. Jednak, gdy doszło do zamachu na polityka akcja nabrała tempa. Zaczęłam kibicować Scottemy i Evelyn w ich śledztwie. Niestety w tej historii nic nie jest oczywiste, z pozoru nieistotne informacje posiadają drugie dno, a niby ważne informacje okazują się fałszywymi tropami. W sumie autor zafundował czytelnikowi nie złą zabawę w detektywa, wskazując liczne poszlaki, które tworzą labirynt, a jak wiadomo z labiryntu nie łatwo się wydostać. W sumie zakończenie mnie zaskoczyło, co można uznać za plus dla autora, gdyż intryga mu się udała.
W "Wieży milczenia" możemy zajrzeć za kulisy prowadzenia polityki, która nie zawsze postępuję uczciwie, wykorzystując do swoich celów instytucje, które mają chronić zwykłych obywateli. W dodatku można przyjrzeć się sterowaniu informacją i jej manipulacją, aby uzyskać wymierne korzyści dla siebie.
W książce nie zabraknie ofiar, które stanowią przeszkodę do realizacji wyższych celów. Nie ma co ukrywać, w trakcie czytania zauważycie, że trup ściele się gęsto, a wydanie wyroku na czyjeś życie przychodzi nie zwykle łatwo. Jednak każda śmierć ma nieść za sobą przesłanie dla społeczeństwa. Czy w porę uda się powstrzymać szaleńca i dotrzeć do osób, które zlecają mu kolejne morderstwa? To sprawdźcie już sami.
Do tego dorzućmy jeszcze fanatyków religijnych, którzy w imię swojej wiary potrafią zabijać, ślepo wykonując polecenia. Jest to przerażające, że tacy ludzie mogą żyć w śród nas.
W książce przeszkadzały mi anglojęzyczne nazwy. Łatwiej by mi się czytało, gdyby poszczególne wydarzenia miały miejsce w Polsce. Jednak wiadomo, że przeniesienie akcji na grunt polski nie przyniosłoby takiego efektu w prowadzonym śledztwie, jak to zostało przedstawione w fabule.



"Wieża milczenia" powinna przypaść do gustu osobom, które lubią rozwiązywać zagadki kryminalne i nie przeszkadza im duża ilość bohaterów oraz wątków, przy których można się momentami pogubić. Z pewnością jest to książka, którą szybko można przeczytać ze względu na lekki styl pisarski autora.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Dragon.

Książka bierze udział w wyzwaniach czytelniczych organizowanych przez  poligon domowy oraz pośredniczkę książek.



Jeżeli czytałyście/czytaliście  już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście  okazji zapoznać się z jej treścią, może Was 
moja opinia do tego skłoni. 

Czekam na Wasze komentarze. 

tytuł: Wieża milczenia
autor: Remigiusz Mróz
wydawnictwo: Dragon
data wydania: 17 października 2018
ilość stron: 368
ocena:7/10

Komentarze

  1. Nie czytalam książki. Swoją przygodę z Mrozem zaczynam od Chylki. :) pozdrawiam :) www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Twórczość autora jeszcze przede mną.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie poznałam twórczości autora, ale koniecznie muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, będę chciała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza