97/20 Kobieta w lustrze

„Jakże mało ją rozumieli. 
Jakże niedokładne wyobrażenie o niej sobie stworzyli. 
Stanowiło jedynie niewielką jej część, tą, 
którą zdołało odbić zwierciadło ich wąskich oczu.”


Dzień dobry!
Dzisiaj chcę wam opowiedzieć o książce "Kobieta w lustrze" autorstwa Érica - Emmanuel’a Schmitta, który napisał m. in.: “Oskar i pani Róża”, “Kiedy byłem dziełem sztuki”, Cykl o Niewidzialnym  i wiele innych. Jak dla mnie autor wznosi się ponad codzienność i dostrzega nieuchwytne piękno chwili. Wnika do każdego umysłu bohatera, dlatego bardzo dobrze go poznajemy. Autor nie boi się trudnych tematów. W jednym zdaniu potrafi skonfrontować wiarę i sferę seksualną.  Pochyla się nad pokrzywdzonymi bohaterami i winszuje “inności”.

Tym razem jego bohaterkami są 3 szczególne kobiety:
Poznajemy Anne w chwili, gdy ma wyjść za mąż. Chociaż nie jest to jej świadomy wybór, a bardziej wplątanie się w uczucie chłopaka. Na domiar złego w Brugii występuje niedostatek mężczyzn, dlatego każda wiadomość o zamążpójściu jest jak święto. A ona jest czysta, niewinna i zakochana w naturze. Czuje się inna wśród ludzi, ponieważ nikt nie rozumie jej odmiennego myślenia i odczuwania. Jaka przyszłość jest jej pisana ?

Drugą bohaterkę poznajemy dzięki listom, które pisze do swojej przyjaciółki.
Hanna mieszka w Wiedniu w 1904 roku. Zostaje ona świeżo upieczoną małżonką. Hanna nie potrafi odnaleźć się w roli kobiety i żony. Jeszcze niedawno była dziewczyną unikająca takich zobowiązań. Po miesiącu miodowym we Włoszech, rodzina małżonka rodu Von Walberg oczekuje, że wkrótce pojawi się potomka. A kiedy czas upływa i nic się nie zmienia, kobiety arystokratki udzielają jej rad. Hanna posiada zbiory millefiori, które przybiera ogromne rozmiary. Czy psychoanaliza może wyleczyć jej hobby?
Czy ta forma leczenia wyjaśni jak dzieciństwo wpłynęło na jej obecne życie ?
W tamtych czasach metoda Freuda dopiero rozwijała się i nie wiadomo było czy jest skuteczna, czy to szarlataneria, czy też wyłudzanie pieniędzy.

Ostatnia bohaterka to Anna Lee z Los Angeles. Dziecięca gwiazda, a teraz imprezowiczka, która spała z połową miasta. Jednak zmieniając mężczyzn jak rękawiczki nie dotarła do takiego, który będzie ją chronił przed złym światem. Kamera ją uwielbia, oddaje roli całą siebie. Anny ma wiele nałogów. Czy ktoś pomoże  jej z nich wyjść ? A może ludzie kierujący jej karierą, wręcz zmuszają ją do takiego stylu życia, wierząc w hasło: nie ważne jak mówią byle by o Tobie mówili. 

Wraz z upływem czasu kobiety te dojrzewają. Zastanawiają się nad swoim życiem i odkrywają swoje przeznaczenie. Dzięki przejściom między tymi kilkoma światami, podróżujemy między kontynentami, między epokami, i między spojrzeniami na świat. Kobiety te grają swoją role, tę którą dla siebie wybrały i te narzucone przez społeczeństwo. Kobiety inne, wybrane, wyjątkowe w jakimś sensie na piedestale, otoczone zachwytem. Każda z nas jest taka. Znajdźmy w sobie tę wyjątkowość.
Tak dalekie od siebie a jednak wszystkie bliskie sobie. Pewne zdarzenia was zaskoczą, inne będziecie uważać za niesprawiedliwe. Podróżując z tymi kobietami przez różne lata i różne miejsca przeżyjecie niezwykłą przygodę. 

Polecam wam "Kobietę w lustrze", która mimo nie łatwego tematu jakim jest rola kobiety w społeczeństwie, pozwoli wam zatrzymać się i oddać się refleksji na życiem, wyznaczaniem sobie celów i ich realizacją. Pochylicie się nad problem postrzegania kobiecości przez same kobiety. Przekonacie się, że nie zawsze każda z nas potrafi odnaleźć się w roli kobiety, a to za sprawą wygórowanych oczekiwań środowiska, w którym żyjemy. Kultura, obyczaje, oczekiwania, nasza silna wola określają nasze miejsce w społeczeństwie, począwszy od najbliższej rodziny a kończąc na znajomych czy środowisku, w którym pracujemy.
Jest to książka dla kobiet i o kobietach, czyli dla każdej z nas. Ale także dla mężczyzn, którzy chcą poznać nasze problemy, z którymi musimy się mierzyć bez względu na czas i miejsce, w którym przyszyło nam żyć.  

„Pożegnać się z nimi?
Zrobiła to już kilka razy. Swoimi codziennymi postępkami przemycany rozliczne pożegnania, gdyż często mamy poczucie, że znika coś, co już nie wróci. Każdy dzień kryje w sobie jakieś powitanie i jakieś „do zobaczenia”.

Dziękuję wydawnictwu Znak za możliwość przeczytania książki.

Jeżeli czytałyście/czytaliście  już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście  okazji zapoznać się z jej treścią, 
może Was moja opinia do tego skłoni. 
Czekam na Wasze komentarze. 


tytuł: Kobieta w lustrze
wydawnictwo: Znak
data wznowienia wydania: 16 września 2020
data 1. wyd. pol.: 20 lutego 2012
ilość stron: 464
ocena: 7/10
recenzja: Róża


 

Komentarze