23/20 Oddaj albo giń! Olga Rudnicka

Nikt nie potrafi tak skutecznie podciąć skrzydeł
kobiecie jak jej własny mąż.


Witam was serdecznie!
Czy znacie twórczość Olgi Rudnickiej? Ja miałam już przyjemność przeczytania książek, które napisała pani Olga. Bardzo podobała mi się seria Natalii 5. Dlatego bardzo ucieszyłam się, że mogłam przeczytać powieść "Oddaj albo giń!", która premierę miała 10 marca 2020 r.
Opis od wydawcy zapowiada, że będzie dużo się działo:

A podobno nie ma nic nudniejszego niż praca w bibliotece! Takie spostrzeżenie pojawiło się w głowie Matyldy Dominiczak, gdy stała nad leżącym w archiwum trupem jednego z czytelników, o którym mogła powiedzieć tylko tyle, że zazwyczaj nie zwracał książek w terminie. Jeszcze tego ranka niewinna bibliotekarka staje się główną podejrzaną w sprawie o zabójstwo.
Matylda nie zwykła pozostawiać w rękach innych osób tego, co da radę zrobić sama. Wbrew przeciwnościom losu, protestom męża, zakazom naczelnika policji i niechęci dyrektora biblioteki postanawia odkryć prawdę, a przynajmniej oczyścić się z zarzutów i podsunąć śledczym innego podejrzanego.

Już od pierwszych stron książki "Oddaj albo giń!" zostałam wciągnięta w zwariowane wydarzenia, których główną bohaterką jest Matylda Dominiaczak z zawodu bibliotekarka, z zamiłowania domorosły detektyw. Kobieta potrafi wywołać zamieszanie w życiu wielu osób poprzez swoje wścibstwo. Muszę przyznać, że śledztwo prowadzone przez Matyldę wywołało u mnie napady śmiechu, jej pomysłowość nie zna granic, w dodatku ma zdolność w popadanie w kłopoty. Czy policja jest w stanie zapobiec jej zapędom detektywistycznym? To już musicie sprawdzić sami, czytając książkę.

Pani Olga wykreowała ciekawą paletę bohaterów. Każdy z nich ma swój urok osobisty, ale też liczne wady. Najbardziej polubiłam rezolutną Monikę, córkę Matyldy. Dziewczynka ciętym ripostami potrafi w pojedynku słownym pokonać nie jednego dorosłego. Jej trafne spostrzeżenia oraz umiejętność wyciągania logicznych wniosków wprawia w zdumienie, że jest to tylko dziesięciolatka. 
Nie polubiłam dyrektora Pawlickiego, ponieważ jego wybujałe ego i traktowanie wszystkich z góry powoduje, że nie da się go lubić. Ale już wiem dlaczego jest on taki nieprzyjemny, ponieważ w domu nie miał nic do powiedzenia, gdyż żona go zdominowała. Dlatego w pracy starał się odreagować wszystkie frustracje wyniesione z domu, chcąc poczuć się ważny i budzić respekt.
Bohaterowie przykuwają uwagę swoją postawą lub wypowiedziami mniej lub bardziej, jednak mistrzynią jest Matylda. Jej zapędy detektywistyczne oraz słowotok, w który wpada potrafią rozśmieszyć czytelnika, jednak jej zachowanie czasami wywołuje irytację. Jednak w ogólnym rozrachunku jej postaci, jest to bohaterka barwna, która ma bardzo dobre intencje tylko wykonanie u niej szwankuje.

Warto zwrócić uwagę na humor sytuacyjny oraz grę słów. Absurdalne sytuacje potrafią wprawić czytelnika w dobry humor, bowiem całą powieść należy potraktować z przymrużeniem oka. Wtedy będziecie się dobrze bawić. Nic tu nie jest na poważnie, oprócz znalezionego trupa. Śledztwo jest tak prowadzone, aby niczego nie wyjaśnić, ale w tym szaleństwie jest metoda.
Monolog Matyldy, w którym relacjonuje wszystko co dowiedziała się w sprawie wydarzeń, które miały miejsce w bibliotece to mistrzostwo, a nazywanie prokuratora Obszczymurkiem musi wywołać salwy śmiechu. Dlaczego  przezwisko przylgnęło do prokuratora? O tym dowiecie się czytając książkę "Oddaj albo giń!".

Książkę polecam wam na poprawę humoru. Nie sposób nudzić się podczas czytania. Jedynie proszę by nie czytać jej w miejscach publicznych, postronni obserwatorzy mogą dziwnie na was patrzeć, gdy będziecie się śmiać. Takiej lektury potrzeba nam, gdy zewsząd docierają do nas złe wiadomości. Dla równowagi psychicznej warto zafundować sobie dawkę humoru, by nie zwariować od problemów. Z przyjemnością przeczytam kolejne powieści pani Olgi Rudnickiej.

Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i s-ka za możliwość przeczytania książki.

Kochanie, niektórzy ludzie bez względu na ich wiek,
płeć i wykształcenie są głusi na wszelkie argumenty.
Mają taką osobowość i tego nie przeskoczysz,
choćbyś nie wiem jak się starała ...

Jeżeli czytałyście/czytaliście  już tę książkę, proszę podzielcie się ze mną swoimi wrażeniami.
Jeżeli jeszcze nie miałyście/mieliście  okazji zapoznać się z jej treścią, 
może Was moja opinia do tego skłoni. 
Czekam na Wasze komentarze. 

tytuł: Oddaj albo giń!
autor: Olga Rudnicka
wydawnictwo: Prószyński i s-ka
data wydania:  10 marca 2020
ilość stron: 416
ocena: 8/10

Komentarze

  1. Bardzo lubię poczucie humoru i styl Olgi Rudnickiej, jednak - jak dotąd - żadna z jej książek nie dorównała Nataliom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna i zachęcająca recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę przeczytałam "świeżo" po jej ukazaniu się. I poza tym, że faktycznie miała kilka zabawnych sytuacji oraz postacie Matyldy i Moniki, to jednak po dłuższym czasie męczyły. Po fascynującym początku musiałam się zmusić aby wytrwać do końca... Zdecydowanie inne pozycje Olgi bardziej mi przypasowały - mam wrażenie że im więcej książek tym słabszej jakości... Ale oczywiście ilu ludzi tyle opinii :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz